100% BIO
Uprawiamy lawendę bez chemicznych nawozów i oprysków. Z szacunkiem do ziemi, pszczół i owadów zapylających.

Jesteśmy małym, rodzinnym gospodarstwem lawendowym w Kadłubie koło Wielunia. Powstaliśmy z prostej tęsknoty — za zapachem, ciszą i fioletem, który koi zmysły.
Wszystko zaczęło się od marzenia o własnym kawałku Prowansji — miejscu, w którym czas płynie wolniej, a powietrze pachnie lawendą. Zamiast jechać na południe Francji, postanowiliśmy stworzyć ten zakątek tutaj, na nieużytkach w Kadłubie.
Rząd po rzędzie, krzew po krzewie, pole rozkwitło. Stąd nazwa — Pustkowie — które zamieniliśmy w pachnącą oazę spokoju.
Uprawiamy lawendę bez chemicznych nawozów i oprysków. Z szacunkiem do ziemi, pszczół i owadów zapylających.
Destylujemy w małych partiach, ręcznie. Dlatego nasz olejek jest tak czysty i intensywny w zapachu.
Każdy bukiet, wianek i kosmetyk powstaje u nas, lokalnie — z dbałością o szczegół i bez pośpiechu.
Podczas wizyty możesz zobaczyć na żywo, jak destylujemy lawendę na olejek eteryczny i hydrolat. To pachnący, fascynujący proces — a efekty kupisz prosto z naszego kramu na polu.
Serwujemy też orzeźwiającą lemoniadę lawendową — idealną na ciepły, letni dzień wśród kwiatów.
„Lawendowe Pustkowie to nie tylko piękne widoki —
to prawdziwa aromaterapia."